Było trzy karczmy,
bram cztery ułomki, klasztorów dziewięć i gdzieniegdzie domki - tak pisał Ignacy Krasicki w Monachomachii. Do dziś tak naprawdę nie wiadomo, które miasto w ten sposób scharakteryzował poeta. Mówi się o Kielcach, Lublinie, natomiast pan Jarosław, nasz przewodnik, stwierdził, że absolutnie jest pewne, że to Przemyśl. Może, wszakże Ignacy Krasicki był przez jakiś czas proboszczem katedry przemyskiej, a więc miasto znał.



